Dyskopatia – czy “wypadanie dysku” to mit?

W dzisiejszych czasach, w Internecie, można znaleźć wiele informacji, które nie są zgodne z prawdą. Problem polega na tym, że często są one przejaskrawione i powodują niepotrzebny stres u Pacjentów. W konsekwencji często identyfikujemy u Pacjentów lęk przed ruchem lub pochyleniem się do przodu, obawiając się, że wypadnie im dysk. Celem tego wpisu jest wyjaśnienie, co dokładnie dzieje się z Pacjentem w momencie, gdy odczuwa ostry ból i że zwykle nie jest to tak niebezpieczne, jak się wydaje.

O co chodzi z tym dyskiem? 

Krążek międzykręgowy, zwany potocznie dyskiem, składa się z pierścienia włóknistego otaczającego jądro miażdżyste (galaretowata substancja).

(http://www.fizjosport.krakow.pl/dyskopatia.html)

 

 

Na skutek różnych czynników, takich jak predyspozycje posturalne, nadmierny wysiłek fizyczny, spędzanie dużej ilości czasu w bezruchu oraz nieodpowiedni tryb życia (np. niedobór snu, złe nawyki żywieniowe czy nieodpowiednie nawodnienie organizmu), dochodzi do stopniowego uszkodzenia tylnej części pierścienia włóknistego i przemieszczania jądra miażdzystego w kierunku kanału kręgowego. Procesy zwyrodnieniowe, takie jak odwodnienie i uszkodzenie krążka, nazywamy dyskopatią. Przemieszczanie się jądra miażdżystego do tyłu, w zależności od stopnia nasilenia, nazywamy wypukliną, przepukliną lub sekwestrem.

(http://www.fizjosport.krakow.pl/dyskopatia.html)

Zjawisko to dotyczy najczęściej odcinka lędźwiowego i szyjnego kręgosłupa, rzadziej odcinka piersiowego. To właśnie zjawisko przemieszczania się jądra miażdżystego, zyskało najprawdopodobniej miano “wypadającego dysku”. Dysk jako całość nie wypada, jest bardzo stabilne umocowany między kręgami i jako całość nie ulega przemieszczaniu.

Najważniejszą informacją dla Ciebie jest to, że dyskopatia jest bardzo powszechna, nawet u osób bezobjawowych, i często nie ma związku z objawami u Pacjentów! Dlatego naszym zdaniem ,, wypadanie dysku” jest mitem i w znacznej części określenie to jest niezgodne z rzeczywistością. Jest mocno przejaskrawione i sprawia wrażenie czegoś znacznie bardziej niebezpiecznego niż faktycznie się dzieje.

Co więc powoduje ból?

Ostre dolegliwości bólowe, które Pacjenci opisują jako „wypadnięcie dysku”, są związane przede wszystkim z toczącym się na poziomie segmentu dotkniętego dyskopatią stanem zapalnym i towarzyszącym mu obrzękiem, który może drażnić blisko leżące struktury nerwowe. Stan zapalny może pojawić się gwałtownie, np. podczas dźwigania ciężkiego przedmiotu, lub w powolnym mechanizmie, np. przez długotrwałe pochylenie się (np. praca w warsztacie lub ogrodzie) – ból pojawia się wtedy zwykle po nocy. Charakterystyczne cechy stanu zapalnego to:

  • często bardzo ostry ból, który nasila się po długim bezruchu, często w nocy lub po siedzeniu; Pacjenci często mówią, że po rozruszaniu się czują się trochę lepiej,
  • ból nasilający się przy ruchu w każdym kierunku. 

Krążek międzykręgowy znajduje się blisko kanału kręgowego i korzeni nerwowych, dlatego szczególnie interesuje nas, czy podczas ostrego incydentu kręgosłupowego występują objawy neurologiczne, takie jak drętwienie lub promieniowanie do kończyny (nogi w przypadku odcinka lędźwiowego lub ręki w przypadku odcinka szyjnego), uczucie zaburzenia czucia czy osłabienie kończyny. Ból, nawet jeśli jest bardzo silny, ale lokalizuje się tylko w kręgosłupie, zwykle należy do niegroźnych. W przypadku wystąpienia objawów neurologicznych, należy ocenić, czy występują one we wszystkich pozycjach czy tylko np. w pozycji siedzącej. Jeśli są one silne, występują we wszystkich pozycjach i postępują, zwykle wymagają badania neurologicznego, wykonania rezonansu i silnego leczenia przeciwzapalnego. Jeśli masz wątpliwości, skontaktuj się z nami – na podstawie objawów jesteśmy w stanie ocenić, czy Pacjent wymaga pilnej konsultacji lekarskiej czy konsultacji z fizjoterapeutą.

W większości przypadków, po kilku dniach do tygodnia, objawy powinny się znacznie zmniejszyć i nie ma to nic wspólnego z „wróceniem” lub „wskoczeniem dysku” na swoje miejsce. Obraz rezonansu magnetycznego w momencie największego bólu nie różni się od obrazu, kiedy wrócisz do pełnej aktywności lub nawet sportu. Zauważa się, że w rezonansach kontrolnych znikają duże przepukliny lub sekwestry, ale nie jest to związane z ich powrotem na swoje miejsce. Jest to raczej spowodowane naturalnym procesem pozbywania się przez organizm uszkodzonych komórek.

Co robić w przypadku bólu pleców?

Nie denerwuj się. Statystyki są jednoznaczne – praktycznie każdy z nas doświadczył lub doświadczy epizodu bólu pleców.

W pierwszej kolejności, naszym głównym celem jest złagodzenie stanu zapalnego. W tym celu:

  • Ogranicz aktywność, ale nie rezygnuj z niej całkowicie. Jeśli masz taką możliwość, weź kilka dni wolnego od pracy
  • Unikaj działań i ruchów, które nasilają objawy. Zwykle będziesz odczuwać silne bólowe ograniczenie w jednym kierunku ruchu (np. zgięcia)
  • Unikaj bezruchu! Nawet jeśli leżysz, możesz wykonywać (do granicy bólu) delikatne ruchy miednicy i bioder w przypadku odcinka lędźwiowego, lub głowy i łopatek w przypadku odcinka szyjnego.
  • Zmieniaj pozycje co 30 minut. Najprawdopodobniej najwygodniejsza będzie pozycja na plecach z zgiętymi nogami (krzesełkowa) dla odcinka lędźwiowego oraz na niebolesnym boku zarówno dla lędźwiowego jak i szyjnego odcinka kręgosłupa. W przypadku odcinka szyjnego, ważne jest zadbanie o to, aby głowa i odcinek szyjny układały się w linii z odcinkiem piersiowym poprzez dobór odpowiedniej poduszki.
  • Jeśli chodzenie lub inna delikatna aktywność Ci pomaga, to kontynuuj ją (oczywiście z uwzględnieniem rozsądku w kwestii dystansu, czasu i intensywności).

A co z lekami?

Należy pamiętać, że w przypadku urazowych uszkodzeń tkanek, stan zapalny jest naturalnym procesem naprawczym. W przypadku urazów układu ruchu, takich jak skręcenie stawu skokowego, nie zaleca się stosowania leków przeciwzapalnych, aby nie zaburzać procesu gojenia. Jednak ze względu na bliskość układu nerwowego, który jest układem nadrzędnym nad układem ruchu i jest bardziej wrażliwy na długotrwałą kompresję (i bardzo długo się regeneruje), ostre dolegliwości kręgosłupa mogą stanowić wyjątek. W przypadku mocnych objawów nerologicznych, takich jak duże promieniowanie, zaburzenia czucia, osłabienie siły kończyny czy rwa kulszowa/ramienna, leczenie przeciwzapalne jest zalecane, aby jak najszybciej zredukować objawy. W takich przypadkach, warto też przebywać w pozycjach, w których objawy się zmniejszają, a najlepiej nie występują. Jeśli objawy są lokalne i ich nasilenie jest umiarkowane, branie leków przeciwzapalnych nie jest konieczne, ale ostateczna decyzja zawsze należy do Ciebie.

Czy zawsze trzeba wykonać rezonans magnetyczny?

Nie zawsze jest to konieczne. Jeśli w wywiadzie i badaniu fizykalnym nie występują tzw. „czerwone flagi” oraz objawy są lokalne, wynik rezonansu nie będzie miał istotnego wpływu na dalsze postępowanie. W takim przypadku można rozważyć rozpoczęcie fizjoterapii. Natomiast, jeśli objawy nie ustępują lub nasilają się, badanie rezonansem magnetycznym jest wskazane.

Kiedy rozpocząć fizjoterapię?

Najlepszym momentem na wizytę u fizjoterapeuty jest ten, kiedy objawy stanu zapalnego zaczynają ustępować – czyli pierwszy dzień, kiedy czujesz się lepiej. Jeśli masz jednak objawy neurologiczne i nie jesteś pewien, czy wymagasz konsultacji z lekarzem, możemy wykonać badanie neurologiczne i pomóc Ci ocenić sytuację. Nie wahaj się też do nas zadzwonić – podpowiemy czy Twój stan wymaga pilnej wizyty u nas, u lekarza czy też lepiej poczekać 2-3 dni w domu.

Czy dyskopatia wymaga operacji?

Operacja jest konieczna tylko w około 2% przypadków i są określone objawy, przy których warto rozważyć jej wykonanie. Są to postępujące szybko objawy neurologiczne, objawy neurologiczne nie zmniejszające się po intensywnym leczeniu farmakologicznym, czy zespół ogona końskiego (bóle i zaburzenia czucia w obrębie krocza i wewnętrznej powierzchni ud, niedowład kończyn dolnych, zaburzenia czynności zwieraczy, zaburzenia erekcji). Pamiętaj, że celem zabiegu jest ochrona układu nerwowego, a nie tylko zmniejszenie bólu w odcinku lędźwiowym, więc często ból w plecach nie znika po zabiegu operacyjnym. Dlatego też, ból kręgosłupa sam w sobie nie jest wskazaniem do operacji.

Odpowiemy na Twoje pytania!

Jeśli masz jakiekolwiek pytania lub wątpliwości dotyczące leczenia dyskopatii przez fizjoterapię lub innych aspektów, nie krępuj się z nami skontaktować. Z przyjemnością połączymy siły, aby rozwiązać Twoje problemy i pomóc Ci znaleźć skuteczne rozwiązanie!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.